10 000 zł za naruszenie praw autorskich do utworu Niemena

AKTUALIZACJA.

Sąd apelacyjny zmienił wysokość zadośćuczynienia, ze 156 zł na 10 000 zł. Sąd uznał, że to kwota przystająca do realiów społecznych i sposobu naruszenia praw autorskich. Poza tym, Sąd utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji w zakresie wypowiedzi prezesa stowarzyszenia Muzyczne Brzmienie, Krzysztofa Wodniczaka, kierowane pod adresem Małgorzaty Niemen-Wydrzyckiej. Mecenas reprezentujący stowarzyszenie bronił swojego klienta mówiąc, że wypowiedzi były jedynie komentarzem do tego „na ile i w jakim zakresie może ona (Małgorzata Niemen-Wydrzycka) blokować różnego rodzaju inicjatywy społeczne, podejmowane dla uczczenia pamięci Czesława Niemena”. Jednak zdaniem Sądu nie wnosiły one nic do dyskusji, a ich wyłącznym celem było poniżenie i dyskredytowanie powódki. Poza kwotą 10 000 zł, stowarzyszenie Muzyczne Brzmienia będzie musiało również przeprosić Małgorzatę Niemen-Wydrzycką na łamach lokalnej prasy, co zostało oszacowane na ok. 2000 zł.

 

 

Mecenas reprezentujący Małgorzatę Wydrzycką-Niemen uznał wyrok sądu za satysfakcjonujący i nie można mu się dziwić. Sąd apelacyjny w sposób znaczący podwyższył kwotę należną powódce, z 156 zł na 10 000 zł. W dodatku utrzymał obowiązek zamieszczenia przeprosin w prasie. Jest to kara o tyle dotkliwa, że stowarzyszenie jest organizacją typu non-profit, a jak twierdzi Krzysztof Wodniczak, zebranie kwoty 10 000 zł zajmie im pewnie kilka lat. W tym przypadku Sąd wyraźnie stanął po stronie praw twórcy, uznając, że należy je chronić w pierwszej kolejności.

 


Sąd Okręgowy zasądził kwotę 156 zł, na rzecz wdowy po Czesławie Niemenie za naruszenie praw autorskich przez odtworzenie piosenki nagranej przez Czesława Niemena bez zgody spadkobierców po muzyku. Piosenkę wykonano dwukrotnie, podczas koncertów upamiętniających wielkiego muzyka w Poznaniu w 2009 roku i Świebodzinie, w 2010 roku.

Na obu koncertach, włoska piosenkarka Farida, wykonała utwór „Musica magica”, wykorzystując nagraną ścieżkę dźwiękową (fonogram), której kompozytorem i wykonawcą był Czesław Niemen. Całość utworu składa się z tekstu napisanego przez Faridę i muzyki skomponowanej przez Niemena. Jak zeznała piosenkarka, nigdy nie podpisała z Niemen umowy przenoszącej autorskie prawa majątkowe „to była umowa serca„, stwierdziła. Deklarowała również, że wykonywała ten utwór wielokrotnie, na całym świecie, a z jej wiedzy wynika, że również Czesław Niemen wykonywał go sam, bez jej wiedzy i zgody, gdyż ta zgoda nie była potrzebna, „Ja podarowałam mu słowa, on mi – muzykę. Oczywiste było też, że zarówno on,  jak i ja, będziemy wykonywać tę piosenkę”, naruszenie praw autorskich nie wchodziło więc w grę. Innego zdania jest żona zmarłego muzyka, która domagała się zadośćuczynienia w wysokości 50 tysięcy złotych oraz zakazu wykorzystywania utworu, z tytułu naruszenia praw autorskich do utworów jej zmarłego męża.        

 

Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał, że co prawda naruszenie praw autorskich przysługujących Małgorzacie Niemen-Wydrzyckiej, miało miejsce, ale należne zadośćuczynienie oszacował nie na 50 tys zł, tylko 156 zł. Ponadto zakazał udostępniania utworu, rozpowszechniania nagrań z koncertów z 2009 i 2010 roku, a także nakazał usunięcie kopii nagrań stworzonych podczas koncertów. Muzyczne Brzmienia zostały również zobowiązane do zamieszczenia przeprosin na stronie internetowej www.niemien.aerolit.pl

fot: Polskie Stowarzyszenie Jazzowe

 

Chcesz podzielić się swoją opinią? Artykuł (mimo wielkich starań autora) nie odpowiedział na wszystkie Twoje pytania? Daj znać w komentarzu lub przez e-mail! Inspiracja w prawie autorskim, to temat rzeka, na pewno jest o czym rozmawiać

 

Autor: Marta Giers

 

Żadna część jak i całość artykułu nie może być powielana i rozpowszechniana  w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób bez zgody autora. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie w całości lub w części bez zgody jest naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary.

 

© 2015 Sztuka Prawa
Wszelkie prawa zastrzeżone